Dla kibiców
Jest to jeden z najtrudniejszych o ile nie najtrudniejszy sport wielodyscyplinarny. Rajdy łączą w sobie biegi na orientację w terenie, kolarstwo górskie, kajakarstwo, trekking, wspinaczkę oraz wykorzystanie technik linowych, najczęściej są to zadania typu: zjazd, podchodzenie, mosty linowe.
Oprócz wymienionych w zależności od rajdu organizatorzy jeszcze wprowadzają dodatkowe konkurencje: pływanie, nurkowanie, canoe, narciarstwo biegowe, rolki, pokonywanie jaskiń. Zdarza się też pokonywanie bagien, takich po szyję. W rajdach biorą udział zespoły złożone najczęściej z czterech osób. W skład zespołów 4 osobowych musi wchodzić przynajmniej jedna kobieta. Często okazuje się, że wcale nie jest to najsłabsze ogniwo. Walcząc z matką naturą zawodnicy muszą wykazać się determinacją, odwagą, wytrwałością i wolą walki do końca rajdu. Drużyna musi ukończyć rajd w komplecie. W razie kontuzji, gdy jedna osoba zrezygnuje cały zespół zostaje zdyskwalifikowany. Dlatego najważniejsza jest umiejętność współdziałania w zespole, pomagania sobie w trudnych chwilach. W zespole każdy spełnia jakąś rolę. Jeden może być świetnym mechanikiem rowerowym, inny odpowiada za wyżywienie, kto inny nawiguje, ktoś dobrze pamięta o tym co trzeba zabrać z przepaku na kolejny etap. W zespole musi panować dobra atmosfera, którą w razie napięcia "dobry duch" potrafi rozładować.
Celem rajdu jest pokonanie trasy w jak najkrótszym czasie. Zespoły walczą non stop, dzień i noc. Rajdy krótkie trwają mniej więcej 24 godziny, najdłuższe to 5 - 7 dni ciągłego zmagania się z trasą. Drużyny mogą sobie pozwolić na odpoczynek i sen ale ten czas nie jest im odliczany od łącznego czasu na mecie. Trasę wytyczają punkty kontrolne, które trzeba odnaleźć w określonej kolejności posługując się mapą dostarczoną przez organizatorów, kompasem, gpsem.
Tak więc w zespole jedna osoba musi być odpowiedzialna za czytanie mapy i nawigowanie. Zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy z zewnątrz, jedynie na określonych rajdach dopuszczany jest support - osoba, która na przepakach może przygotować posiłek, sprzęt, dokonać napraw. Poza tym zespół musi radzić sobie sam. Całe potrzebne wyposażenie zawodnicy musza sami nieść w plecakach a jedynie co jakiś czas mają dostęp do przepaków. W tych miejscach zespoły zostawiają wcześniej przygotowane przez siebie skrzynie, w których mają jedzenie, ubrania na zmianę, wyposażenie, wszystko to co jest potrzebne albo może być przydatne w trakcie rajdu. Do tych najważniejszych rzeczy z ekwipunku rajdowca należą: latarka czołówka, zapasowe baterie, mapniki, kije trekkingowe, uprzęże wspinaczkowe, karabinki, folie NRC, kompasy, apteczka, zapasy skarpet, ciepła bielizna, ubrania na zmianę, goretexy, windtexy,itd.
W Polsce inicjatorem rajdów przygodowych był... narciarz - świetny ongiś polski alpejczyk Pan Andrzej Bachleda. Na wzór rajdów organizowanych w zachodniej Europie, postanowił podobne imprezy zaszczepic na polskim guncie. Ze zleceniem realizacji swojej idei zwrócił sie do trenerów najwiekszej wówczas sekcji biegu na orientację w Polsce, organizatora pucharu świata w 1998 roku, WKS Wawel Kraków. Tak powstała idea, która przekształciła się w pierwszy w Polsce i największy rajd przygodowy - The North Face Adventuretrophy.
Szczegółowe informacje na oficjalnej stronie zawodów: www.adventuretrophy.pl
termin i miejsce »»

|