|
Skoczkowie norwescy byli najlepsi podczas dzisiejszych treningów w Ałmatach. Pierwszą i trzecią serię wygrał Tom Hilde, drugą - Anders Fannemel. Wysoką formę potwierdził także Piotr Żyła.
Poranne treningi skoczkowie potraktowali ulgowo - wielu z nich nawet nie pojawiło się na starcie. Do konkursu zgłoszono 39 zawodników, tymczasem w I i II serii treningowej wzięło udział 21 z nich; w III - zaledwie jedenastu.
Pierwsza seria treningowa to triumf Toma Hilde, który uzyskał najlepszą odległość dnia - 131 metrów. Dzięki temu Norweg wyprzedził Piotra Żyłę, który lądował cztery metry bliżej. Podobny do Polaka wynik uzyskał Tomas Zmoray, jednak Słowak skakał w nieco lepszych warunkach. Dobrze spisał się też Tomasz Byrt - 122,5 metra dało mu piątą lokatę.
W drugiej serii najlepszy okazał się Anders Fannemel (129,5 m). Ponownie daleko skoczył Tomas Zmoray (126 m), który tym razem znalazł się przed Piotrem Żyłą (128 m). Za punktem K lądowało jeszcze dwóch naszych reprezentantów - Krzysztof Miętus (122,5 m - 6.) i Tomasz Byrt (124 m - 12.).
W trzeciej serii Polacy nie wzięli udziału, a najlepszy wynik w grupie jedenastu skoczków miał Tom Hilde (130 metrów). Norweg wyprzedził swojego rodaka Andersa Fannemela (127 m) i Niemca Andreasa Wanka (122,5 m).
|